Już dziś zapisz się do ZDS! Może jednak nie ryzykuj? Znamy się na motoryzacji! Dealerzy - Instytucje Finansowe Karta ratownicza w pojeździe Wybieram ASO - zapraszamy! <b>Wspólne </b> rozmowy dealerów <b>Wspólny</b> głos polskich <b>Dealerów</b>
/
Już dziś zapisz się do ZDS!
Może jednak nie ryzykuj?
Znamy się na motoryzacji!
Dealerzy - Instytucje Finansowe
Karta ratownicza w pojeździe
Wybieram ASO - zapraszamy!
Wspólne rozmowy dealerów
Wspólny głos polskich Dealerów

Strefa członkowska

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymać najnowsze
informacje wpisz swój adres e-mail

Pobierz cały raport (PDF)
dealerski przegląd prasy

Aktualności

Kolejna kuriozalna interpretacja RODO. Może jednak nie ryzykuj? 16 lipca 2019
W obecnym stanie prawnym pracodawcy nie mogą samodzielnie prowadzić kontroli stanu trzeźwości pracowników, w tym kontroli wyrywkowych – tak „orzekł” w swojej interpretacji Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Zdaniem organu nadzoru przesądza o tym brzmienie art. 17 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Stanowisko dotyczy oczywiście wszystkich pracowników, nie tylko kierowców, ale z uwagi powierzone pracownikom pojazdy i mienie jest ono szczególnie istotne dla branży dealerskiej, flotowej i transportowej. Zostało ono wydane w związku z najnowszymi zmianami w Kodeksie pracy. Zdaniem PUODO, dodany art. 221b Kodeksu pracy, który obowiązuje od 4 maja 2019 określa, że tak zwane dane szczególnych kategorii, w tym o zdrowiu, pracodawca może przetwarzać, tylko gdy pracownik bądź kandydat do pracy wyrazi na to zgodę i z własnej inicjatywy przekaże takie dane. A w opinii UODO wiedza o tym, czy ktoś jest nietrzeźwy jest informacją o stanie zdrowia. 

Okoliczności i zasady, na jakich można przeprowadzić badanie trzeźwości pracownika określa art. 17 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zgodnie z tym przepisem stan trzeźwości pracowników można więc sprawdzać, ale tylko wtedy, gdy (I) badanie odbywa się na żądanie kierownika zakładu pracy, osoby przez niego upoważnionej lub pracownika, co do którego zachodzi uzasadnione podejrzenie, że spożywał alkohol w czasie pracy lub stawił się do niej w stanie po użyciu alkoholu oraz (II) badanie stanu trzeźwości pracownika przeprowadza uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego (np. policja), zaś zabiegu pobrania krwi dokonuje osoba posiadająca odpowiednie kwalifikacje zawodowe, co ma zapewnić wiarygodność wyniku badania. Zdaniem PUODO brzmienie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi wyklucza więc wyrywkowe czy prewencyjne badania pracowników alkomatem samodzielnie przez pracodawcę.

Według PUODO, zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, dopiero gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że pracownik stawił się do pracy w stanie po użyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie wykonywania obowiązków służbowych, kierownik zakładu pracy lub osoba przez niego upoważniona mają obowiązek niedopuszczenia takiej osoby do pracy. A przecież – czytamy w komunikacie – w takiej sytuacji pracodawca w ogóle nie musi np. wzywać policji, by zbadała alkomatem pracownika i już samo uzasadnione podejrzenie, że dana osoba jest pod wpływem alkoholu jest wystarczające, by nie dopuścić jej do pracy. PUODO radzi więc by badanie alkomatem było zainicjowane przez pracownika np. w odpowiedzi na zarzut, że jest pod wpływem alkoholu. Stanowisko PUODO sprowadza się więc do tego, że wprawdzie nie można samemu skontrolować pracownika, ale można zawsze zarzucić mu że jest pijany i niech sam poprosi o badanie…
Jak więc widać przepisy RODO to ciągłe zagrożenia dla dealerów w prowadzonej działalności gospodarczej. W związku z tym ZDS zaangażował się w tworzenie specjalnego ubezpieczenia dla dealerów samochodów w związku z ewentualnym naruszeniem przepisów o ochronie danych osobowych, które przygotowywane jest przez Colonnade Insurance Societe Anonyme Oddział w Polsce oraz Akma-Brokers Sp. z o.o.

Główne założenia produktu ubezpieczeniowego:

Ochrona obejmować będzie odszkodowania i koszty obrony w związku z roszczeniem
• osoby, której dane osobowe naruszono,
• osoby trzeciej z tytułu naruszenia tajemnicy handlowej,
• podwykonawcy, za którego ubezpieczony ponosi odpowiedzialność
• osoby trzeciej z tytułu działania, błędu lub zaniechania Ubezpieczonego w następstwie którego doszło do:

  • wprowadzenia złośliwego oprogramowania lub wirusa,
  • uszkodzenia, modyfikacji lub utraty danych,
  • ujawnienia danych osoby trzeciej przez pracownika

Ponadto ubezpieczenie będzie obejmować następujące świadczenia:

• ubezpieczyciel opłaci honoraria z tytułu usług prawnych oraz reprezentowania ubezpieczonego przed organami władzy państwowej w związku z postępowaniem prowadzonym przez Organ Nadzoru.
• ubezpieczyciel dokona wypłaty kwoty Kar za naruszenie danych nałożonych po zakończeniu postępowania przez Organ Nadzoru.
• zawiadomienie osoby, której dotyczą dane - pokrycie kosztów takiego zawiadomienia (zgodnie z przepisami RODO)

Szczegóły nowego produktu znajdują się na stronie: https://www.dealer-rodo.pl/
 

« powrót